czyli - sos siostry mego męża! Można używać do wszystkiego - w Arabii często dodajemy go do kanapek z serem feta, ale można też i do mięs, kurczaka... Jak kto lubi!
Składniki:
- 500 gr małych ostrych czerwonych papryczek
- główka czosnku
- średni pomidor
- zielone oliwki w plasterkach ok. 100 gr
- koncentrat pomidorowy (2 łyżki stołowe)
- kwasek cytrynowy
- sok z 1/2 cytryny
- olej (rzepakowy, słonecznikowy)
- oliwa z oliwek
- sól
Papryczki pokroić na cienkie plasterki (wraz z ziarnami) wrzucić do garnka o grubym dnie. Wlać łyżkę stołową oleju rzepakowego lub słonecznikowego, dobrze wymieszać. Na maleńkim ogniu dusić pod przykryciem - często mieszając.
Po 5 min. dodać czosnek (1 główka, ząbki obrane ze skrórek i przekrojone na pół wszerz) - w trakcie gotowania czosnek zmięknie, a potem wkomponuje się w całość sosu. Dusić nadal, mieszając.
Po 5 min. (kiedy ząbki czosnku będą miękkie) dodać pokrojony na małe kawałki pomidor oraz 2 łyżki stołowe koncentratu pomidorowego. Znów dusić pod przykryciem, mieszając. Uważać, by się nie przypaliło (stąd na najmniejszym ogniu).
Po 5 min. dodać zielone oliwki, wymieszać, przykryć, dusić.
Po 7 min. dodać sos: do soku z 1/2 cytryny dodać soli i kwasku cytrynowego (z tym ostatnim uważać) wedle własnego gustu i smaku; całość wlać do garnka i dobrze wymieszać.
Wyłączyć ogień, dodać 8 łyzek stołowych oliwy z oliwek. Wziąć tłuczek do ziemniaków i cisnąć masę w garnku aż wydzieli się sok, a wszystkie składniki się rozgniotą (nie należy oczekiwać iż sos będzie miał jednolitą konsystencję).
Nakładać do słoiczków, zalać oliwą z oliwek - w takim stanie przetrwa w lodówce z 3 tygodnie.
Jeśli sos wyjdzie za ostry, następnym razem można dodać więcej oliwek.
Smacznego!