Wszystkie prawa zastrzeżone. All rights reserved: Umm Latifa (in Saudi Kingdom) 2013-2009 http://kuchniaarabska.blogspot.com/
Przepisy i zdjęcia są dziełem autorki bloga, chyba że zaznaczono inaczej. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody zabronione.

Respect Copy rights - they are reserved. Copying and publishing any material from the blog, without a written permit from the author, forbidden.

środa, 30 września 2009

rożki z ciasta francuskiego


Pyszności, proste i w każdych warunkach do wykonania; 
przepis od rodowitej Saudyjki - siostry mego męża!


Składniki:
  • ciasto francuskie pokrojone na kwadraty 10 cm x 10cm (można mniejsze, jak kto woli)
  • nadzienie:
  • 1 szklanka wody
  • 4-5 dużych kopiastych łyżek mleka w proszku
  • 2 małe łyżeczki cukru
  • 2 łyżki drobniutkiej kaszy manny
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej lub kukurydzianej (w Arabii używamy tej ostatniej)
  • cukier waniliowy (lub esencja)
  • qiszta (dla tych, którzy przebywają w Arabii:) lub 2-3 kawałeczki serka kiri (ale bez tego można się obyć)
polewa:
  • 1 szklanka wody
  • 1 szklanka cukru
  • opcjonalnie jak kto lubi: kilka kropli soku z cytryny lub łyżka

Najpierw nadzienie: wodę rozrobić z mlekiem w proszku - najlepiej sypnąć mleka obficie, tak aby smak był bogaty; zagotować ale nie do wrzenia; dodać cukier, cukier waniliowy, kaszę mannę; rozrobioną uprzednio z małą ilością zimnej wody mąkę kukurydzianą (lub ziemniaczaną). Mieszać do zgęstnienia, najlepiej jeśli masa jest bardzo gęsta, o wiele gęstsza od budyniu. Zdjąć z ognia, dodać 2 kostki serka kiri (lub 3 duże łyżki qiszta'y). Wymieszać dokładnie i wystudzić.

 Z kwadratów ciasta francuskiego kleić rożki, wkładać małą łyżeczką nadzienie (im więcej go tym większa pycha), sklejać dokładnie rożki, układać na blasze (można wyłożyć folią aluminiową delikatnie posmarowaną olejem). Posmarować pędzelkiem zanurzonym w mleku lub żółtku jaja (ja często z tej operacji rezygnuję i bez tego jest dobre). Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec. Wybrać dogodną dla ciasta francuskiego temperaturę ;), kiedy rożki urosną i się zezłocą (lub lekko zbrązowieją - zależy jaką opcję kto lubi), wyjąć i wystudzić.

Polewa (można przygotowywać, kiedy rożki siedzą w piekarniku): wodę i cukier do garnka, dodać ewent. krople soku z cytryny (lub wodę różaną - z nią też nie przesadzać; lub miodu dużą łyżkę); zagotować, trzymać na małym ogniu aż troszkę zgęstnieje.

Rożki po wyjęciu z piekarnika skropić polewą (jeśli jej będzie za dużo mogą się rozpłynąć, więc delikatnie polecam na początku).

I gotowe! Najsmaczniejsze ciepłe...

4 komentarze:

Maria pisze...

czy ta kaszam manna to nie semolina przypadkiem?

Umm Latifa (czyli Mama Latify) pisze...

Tak, kasza manna występuje w Arabii pod nazwą semolina - można kupic wersję bardzo miałką i z grubszymi ziarenkami. Optuję za bardzo miałką (wersja soft ;).

Izaa pisze...

zrobiłam są przepyszne..... zrobię jeszcze nie raz, zamieściłam je u siebie na blogu z podanym linkiem do Twojego wpisu...pozdrawiam ...Iza

Anonimowy pisze...

o, a ja ''udomowiona'' przy Libanczyku! ;) I w Londynie. Pozdrawiam serdecznie i chetnie ponarzekam czasami na jakims mailu. I zapraszam na lejdi-of-the-house.bloog.pl :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...