Wszystkie prawa zastrzeżone. All rights reserved: Umm Latifa (in Saudi Kingdom) 2013-2009 http://kuchniaarabska.blogspot.com/
Przepisy i zdjęcia są dziełem autorki bloga, chyba że zaznaczono inaczej. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody zabronione.

Respect Copy rights - they are reserved. Copying and publishing any material from the blog, without a written permit from the author, forbidden.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą warzywa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą warzywa. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 2 sierpnia 2012

balila - czyli ciecierzyca w roli głównej ponownie



I dostałam przepis na balilę. Oryginalną, taką jak się tu, w Arabii robi. 
Zrobiłam i zjadłam. 
Tylko mój Syn zasmakował, poza mną. 
A ich strata. 
Przepis podam za "chwilę";-) - tymczasem zabieram dzieci na plac zabaw. 
Jest 21:36. Pora na grzebanie w piasku idealna :). 

Po długiej przerwie :-) Oto przepis: 

Składniki: [to na porcje dla 2 osób]
  • · 1 puszka ciecierzycy lub  3/4 szklanki suszonej 
  • · 1 starta marchewka [duże oczka]  
  • · 1 ogórek - świeży [opcjonalnie, wypestkowany, starty j.w.]
  • · 1 ugotowany duży burak - starty tak samo lub w małe kostki pokrojony, ja wolę kostki - fajniej wygląda
  • ·  ostry sos [Tobasco lub w podobie]
  • · oliwa z oliwek
  • · kummun 
  • · sól 
  • · ocet naturalny


Jak to się robi:

1 - ciecierzyca suszona: umyć, namoczyć w wodzie odstawić na 8 godzin. Przepłukać, gotować w garnku do pod ciśnieniem - 1 godz., lub zwykłym - dodając 1 łyżeczkę sody oczyszczonej - przez co najmniej 2 godziny na małym ogniu.

2. Ciecierzycę z puszki podgrzać na małym ogniu w garnku o grubym dnie lub z teflonem w środku. Uważać, by się nie rozpadła :).

3. Ciecierzycę nakłądać do miseczek lub głębokich talerzy, warzywa [marchewkę, burak, ogórek] umieścić obok  w małych miseczkach  - jeśli chcemy by np. goście mogli dokonać wyboru dodatków, jeśli nie - od razu udekorować nimi ciecierzycę. )

4. Teraz - szczypta soli, skorpić octem [tu uwaga wedle upodobania, ale ocet musi być], posypać kumminem i teraz dodać ostrego sosu [u nas Tabasco]. Polać oliwą z oliwek - jeśli kto lub szczodrze. Z ilością przypraw można eksperymentować. 

Podawać na ciepło. Można zagryzać ciepłą pitą :). 

Uff. Nareszcie się udało :). 



piątek, 6 lipca 2012

sałatkę z ciecierzycy zrobiłam!


Ha. Po długiej przerwie. Po prostu zarobiona jestem. 
Ale zrobiłam sałatkę. Z ciecierzycy. 
Saudyjczycy pochłaniają ciecierzycę na kopy - dodają do mięsa, ryżu, no i jest hummus z niej, i BALILA - czyli sałatka na bazie ciecierzycy - sposobów przygotowania wiele, czekam na siostrę mego męża aż się u mnie zjawi i będziemy robić ten najbardziej popularny ;) - po 9 latach w Arabii czas najwyższy]. 
Tymczasem postanowiłam pokombinować po swojemu. 

Kupiłam suszoną ciecierzycę, namoczyłam przez noc zalewając wodą. 
Rankiem wodę odlałam, nalałam świeżej i gotowałam aż stała się zjadliwa [ważne by sprawdzać po pewien, niech nie będzie ani za miękka - bo będzie hummus, ani za twarda; no i odszumowywać jeśli szumowiny się pojawią ;)]. Pod koniec dodałam soli do smaku [ważne by pod koniec]. 

Moja znajoma, Hajat z Somalii, do tak przygotowanej ciecierzycy [nie odlewa wody] dodaje kummin i ostry sos. I voila. I pycha. Można jeść łyżkami. Ja miałam smak na sałatkę. Upał jest, a coś tam jednak trzeba zjeść. 


Składniki [ilość tak naprawdę od upodobań zależy, można kombinować]: 


  • 1 szklanka ugotowanej cieciecierzycy  [jeśli ciecierzyca z puszki, dobrze odsączyć, podgrzać lekko], można dodać więcej jak kto lubi
  • 1 duży świeży ogórek
  • 1 duży pomidor [pestki precz]
  • średnia cebula [u mnie czerwoną] 
  • garść lub więcej pokruszonego sera feta
  • garść liści natki pietruszki
  • ostra papryczka [opcjonalnie], zamiast ostrej papryczki można też skrapiać ostrym sosem [ulubionym]; jeśli  w sałatce zasmakują dzieci, papryczkę można sobie podgryzać, lub podać pokrojoną na osobnym talerzyku [miseczce]
  • kmin
  • oliwa z oliwek
  • sok z cytryny


Jak to się robi? 
1. Warzywa pokroić w małe kostki. Ostrą papryczkę drobniuteńko posiekać.
2. Ciecierzycę wrzucić do pół-głębokiego talerza ;)
3. Rozproszyć na niej warzywa. Posypać tu i ówdzie listeczkami natki. Rozkruszyć fetę.
4. Potraktować obficie oliwą z oliwek, wycisnąć sok z cytryny.
5. Sypać kminem. [Ja dołożyłam jeszcze lokalnej przyprawy zwanej summak - ładny ma kolor, taki wiśniowy]

Podawać z podgrzanymi [na podrzucam na włączonym palniku kuchenki gazowej -  podpalone smakują świetnie, inaczej niż podgrzane na patelni] kawałkami arabskiej pity. A można jeść i na śniadanie i na obiad. I na kolację też dobre.

P.S. Zrobiłam na żądanie syna ;), po raz kolejny już, i - zamiast soku z cytryny, której zabrakło, polałam naturalnym octem. I mniam!

sobota, 5 marca 2011

Mutabal


to inna nazwa potrawy zwanej baba ghanudż. 
Przepisem podzieliła się Ordonija. 

Składniki:

  • 3 bakłażany (ok. 0,7 kg razem u mnie miały)
  • sok z 1 średniej cytryny
  • 3 duże ząbki czosnku
  • pieprz, sól, kmin rzymski (kumun) 
  • 1 średni pomidor - wypestkowany i pokrojony na małe kawałeczki
  • garść natki pietruszki 
  • oliwa z oliwek
  • 1 świeża ostra papryczka (opcjonalnie)
  • 2-3 duże łyżki tahiny (autorka przepisu jak sama pisze nie dodaje ze względu na kaloryczność, ja dodaję - wg mnie tahina wpływa i na konsystencję i smak)

JAK TO SIĘ ROBI: 

1. Bakłażany opalić nad palnikiem kuchenki gazowej - położyć na palniku, włączyć gaz, obracać od czasu do czasu, kiedy bakłażan będzie miękki, a skórka spalona na węgielek, wystudzić na tyle by palcuchów nie poparzyć obierając ze skórki. Obrać, miąższ odsączyć jeśli jest "soczysty".
2. Teraz do wyboru - niektóre panie rozgniatają widelcem. Ja miksuję w robocie domowym, dodając w trakcie miksowania - sok z cytryny, 2 duże łyżki oliwy z oliwek, roztarty z solą na jednolitą masę czosnek, trochę pieprzu, soli, tahinę. Autorka przepisu wyciska też odrobinę świeżej ostrej papryczki (można użyć do tego wyciskarki do czosnku) - ja musiałam ominąć - choć zapewne jest to świetna opcja, jeśli nie będą jadły mutabala dzieci.

Wyłożyć na płaski talerzyk lub niezbyt głęboką miseczkę - posypać posiekaną natką pietruszki oraz przyozdobić kawałeczkami pomidora (kto chce skórkę zdejmować niech tak uczyni). Polać kapką oliwy z oliwek.

Podawać jako przystawkę z arabskim chlebkiem pita. 
Można też w letnie dni, kiedy jeść się zbytnio nie chce, jako danie główne. 

sobota, 26 lutego 2011

Kuszari


Kuszari. Koszari.
Koshary, Kosheri lub koshari,
jedno jest pewne: كشرى! 

Popularne danie egipskie, nie tylko spożywane w krainie faraonów. 
Bezmięsne, odżywcze. Inne. 
To kuszari było pyszne, użyłam do niego domowego makaronu mej Mamy. 
Choć przygotowanie zajmuje trochę czasu, 
prostota tego dania rekompensuje wkład sił i czasu spędzonego w kuchni ;).

(szklana: 250 ml)

SKŁADNIKI:
  • 1 ¼ szklanki brązowej soczewicy (zob. zdjęcie poniżej)
  • 1 szklanka małych makaronów (najlepiej ditaloni)
  • 1 szklanka ryżu długoziarnistego
  • 5 cebulek
  • 5 pomidorów
  • 5 ząbków czosnku
  • 1 duża łyżka pasty pomidorowej
  • Olej
  • Ocet naturalny (1 mała łyżeczka)
  • Sól, kumin (czy jak kto woli kmin rzymski), czarny pieprz 
  • Potrzebna będzie też praska do ziemniaków


JAK TO SIĘ ROBI:
1. Soczewicę przepłucz dokładnie, oczyść pod bieżącą wodą. Włóż do miski, zalej wodą i trzymaj w niej przez około 1-2 godziny (jeśli dłużej trzymamy, szybciej się ugotuje, krócej trzymamy, gotować trzeba będzie dłużej).



2. Wlej na patelnię oleju, tyle aby pokrył całe jej dno i cebulę, którą pokrojoną na drobne kawałki na tymże oleju będziesz na małym ogniu smażyć, aż stanie się brązowa i chrupka. Kiedy taką formę przyjmie, należy używając sitka cebulkę od oleju oddzielić, olej trzymać w miseczce, w innej miseczce - cebulę.

3. Ugotuj małe makarony – zgodnie z zaleceniami producenta

4. Ugotuj soczewicę w wodzie, kiedy będzie łatwo się rozgryzać (nie może być za miękka, ani za twarda, toteż dobrze po pewnym czasie gotowania przegryzać ziarenko na próbę) dodaj trochę soli, wymieszaj, odcedź, trzymaj w garnku pod przykryciem.

5. Ugotuj 1 szklankę ryżu długoziarnistego (powinien być sypki)

6. Do (niewielkiego) garnka o grubym dnie wlej 1 ½ łyżki oleju (po smażonej cebuli), podsmaż chwilkę posiekanych 5 ząbków czosnku (uważaj by nie przysmażyć za mocno)

7. Wrzuć 5 drobno pokrojonych pomidorów, mieszaj trzymając na małym ogniu aż pomidory zaczną się „rozchodzić”, rozgnieć praską do ziemniaków, dodaj 1 dużą łyżkę pasty pomidorowej. Dodaj sól, kuminu i pieprzu czarnego do woli, 1 dużą łyżkę octu naturalnego, wymieszaj

8. Ryż polej 1-2 łyżkami oleju pozostałego po smażeniu cebuli i delikatnie wymieszaj

9. Makarony polej również (1 łyżka oleju po cebuli) i wymieszaj delikatnie

10. Polej również soczewicę (1 łyżka oleju po cebuli) i wymieszaj delikatnie



JAK PODAWAĆ:
Układaj w głębokim talerzu (1 porcja) lub miseczce warstwami w kolejności (od dołu)

ryż (2 duże łyżki) nań:
makarony (2 duże łyżki), na nie:
soczewica (2 duże łyżki) na nią:
sos pomidorowy (2 duże łyżki) nań: 
smażona cebulka (ilość wedle upodobań)

- z tymi 2 łyżkami chodzi głównie o zachowanie proporcji, można ilość łyżek zwiększyć, po 3 lub 4 jeśli ktoś zasmakuje, byle taką samą ilość pozostałych składników zachować. 

Można też wszystkie składniki podać w osobnych miseczkach - i zachęcić współbiesiadników do samodzielnego skomponowania kuszari. 

A teraz usiądź wygodnie, skosztuj kuszari i wyobraź sobie, że siedzisz w cieniu piramid! 

piątek, 13 sierpnia 2010

zupa z soczewicy (adas)



Adas - maleńkie pomarańczowe kuleczki. 
Zupa z soczewicy charakterystyczna jest dla Syrii, Jordanii. 
Poniżej jak to się robi w Arabii. 

Składniki: 
  • 250 ml pomarańczowych kuleczek soczewicy 
  • 3 łyżki oleju 
  • 1 litr wody
  • 1 ziemniak
  • 1 marchewka
  • 1 mala cebula 
  • 1 zabek czosnku (caly)
  • 1 duza zielona papryka
  • 1 kostka maggi (warzywny wywar lub drobiowy - opcjonalnie)
  • 1/2 łyżki mąki
  • oliwa z oliwek
  • sól, pieprz, kumin
  • cytryna


Przygotowanie:
  1. Adas przesypać do miski z wodą. Przepłukać, nalać świeżej wody, trzymać w niej ½ godz.
  2. W głębokim garnku wymieszać mąkę z 3 łyżkami oleju. Na małym ogniu mieszać chwilę.
  3. Dodać pokrojone w kostkę warzywa, wymieszać.  Trzymać na ogniu mieszając kilka minut.
  4. Wlać 1 litr zimnej wody.
  5. Wrzucić odsączony adas.
  6. Doprowadzić do wrzenia, gotować na średnim ogniu.
  7. Dodać 1 kostkę maggi (jeśli kto chce), wymieszać.
  8. Dodać czarnego pieprzu, kumminu, soli do smaku. 
  9. Odstawić aż się trochę ochłodzi, zmiksować.
  10. Przed podaniem polać kapką oliwy z oliwek,  udekorować natką pietruszki (lub świeżej kolendry).
Wspaniale smakuje skrapiana sokiem ze świeżej cytryny. 




piątek, 13 lutego 2009

maluchija - roślina i danie



Liście maluchija: obrywa się je z gałązek (dość pracochłonne zajęcie), długo myje, potem miksuje z rosołem, cebulką podsmażoną z pomidorami, potem dodaje do zielonej zawiesiny przyprawy m.in. czarną cytrynę, ostrą papryczkę, sól, potem drobniutkie kawałki ugotowanego kurczaka z rosołu i gotuje... Przed podaniem przyprawia się sokiem z cytryny. Taką gęstą zawiesiną polewa się ryż. Należyte przyprawienie tego dania jest sztuką, za mdłe nie do przekłnięcia (i trudności miały z przełknięciem moja Mama i Siostra malukiji w moim wykonaniu ;). Ale moja teściowa jest mistrzynią kuchni i i jej maluchija - to przysłowiowe niebo w gębie ;-).

ps. ponieważ maluchiję trudno zdobyć w RP ;) - przepis lakoniczny iście, jeśli ktoś jednak miał i chciał - proszę dać znać...

ps. danie sięgające korzeniami Egiptu, udomowione w Arabii

sobota, 31 stycznia 2009

sałatka teściowej, tu z piersią kurczaka inaczej


Jak dla mnie rewelacja, i sałatka i piersi kurczaka inaczej! 
Jemy przez kilka dni pod rząd.

Składniki:

  • sałata (my używamy rzymskiej, lodowa może być też)
  • marchewka
  • pomidor (bez pestek)
  • zielona papryka
  • ostra papryczka (można bez niej)
  • świeża kolendra (pęczek, można w zamian nać pietruszki, ale kolendra nadaje
  • sałatce oryginalny smak)
  • oliwa z oliwek
  • ocet naturalny
  • sok z 1 cytryny wymieszany z solą (najlepiej w trakcie dosypywania sprawdzać poziom zasolenia)
Ilość warzyw oczywiście od naszych upodobań uzależniona, ktoś chce więcej marchewki proszę bardzo :).

Przygotowanie: 
Ilość warzyw oczywiście od naszych upodobań uzależniona, ktoś chce więcej marchewki proszę bardzo :). Warzywa pokroić na kawałki dowolnej wielkości, marchew zetrzeć na tarce o dużych oczkach, wymieszać, dodać oliwę z oliwek (ja leję suto), skropić octem, wymieszać, skropić z "zasolonym" sokiem z cytryny.

Na zdjęciu sałatka z piersią kurczaka inaczej - ciekawostka tutaj przyrządza się coś w podobnym stylu (cieńsze) tzw. mutabbaq, ja do przepisu do którego link prowadzi, dodaję więcej smażonej cebulki, startą na tarce o dużych oczach cukinię, mniej żółtego sera, posiekaną małą ostrą papryczkę. Piersi kurczaka kroję na maleńkie kawałeczki... Pychota!


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...